Jak powstał pasjans?

Sposobów na ciekawe spędzenie wolnego czasu jest bardzo wiele. Są osoby, które lubią chodzić do kina, inne w każdym wolnym momencie jadą w góry, by zaczerpnąć nieco świeżego powietrza i nacieszyć oczy przepięknymi widokami, a są też tacy, dla których całym światem są gry karciane. W dobie nowoczesnych technologii grać można niemal wszędzie i o każdej porze. Nie trzeba mieć nawet ze sobą talii kart. Wystarczy komputer lub jakieś mobilne urządzenie z dostępem do Internetu.

Jak powstał pasjans?

Historia pasjansa jest o wiele bardziej skomplikowana niż może się to na pozór wydawać. Karty niegdyś kojarzone były przede wszystkim z czarną magią oraz z wróżbami. Na podstawie tego, w jaki sposób ułożyły się poszczególne karty, wyczytać można było między innymi o powodzeniu w miłości czy o rychłej śmierci. Z biegiem czasu jednak zaczęto dostrzegać to, że karty mogą być również wspaniałą rozrywką – zarówno w grupie, jak i w indywidualnej rozgrywce. Ten, kto wymyślił pasjansa, powinien być z siebie dumny – jego dzieło przetrwało już ponad cztery wieki i nic nie zapowiada tego, aby miało odejść w zapomnienie.

Początki we Francji, rozwój na dworach angielskich

Każdy, kto zastanawia się nad tym, jak powstał pasjans, powinien zdawać sobie sprawę z tego, że jest to pokłosie wróżenia z kart. Takie były początki tej popularnej gry, zanim wzbudziła ona zainteresowanie wśród francuskich arystokratów w siedemnastym wieku. Ledwie sto lat później można było pasjansa spotkać także na dworach angielskich. Co ciekawe, przez kolejne stulecia historia wszelkich gier karcianych była niezwykle burzliwa. O tym, że jest to wyjątkowa i uniwersalna rozrywka może świadczyć choćby to, że z równą radością po karty sięgały dworskie damy, jak i osadzeni zamknięci w zakładach karnych.

Skąd się bierze fenomen pasjansa?

Przede wszystkim jest to gra stosunkowo prosta. Jej zasady jest w stanie pojąć każdy. Po drugie, szybka rozgrywka sprawia, że wystarczy chwila wolnego czasu, aby oddać się ulubionej rozrywce. W trzeciej kolejności należy wymienić fakt, że pasjansa układa się samodzielnie – nie trzeba się więc martwić o to, czy przy stole do gry zbierze się określona ilość graczy. Warto wspomnieć także o korzyściach. Własna satysfakcja, zdobywanie coraz większej ilości punktów, rozwijanie logicznego myślenia – to tylko niektóre zalety tej jakże prostej gry karcianej.

Jak grać w pasjansa?

Skoro już wiadomo, jak powstał pasjans, warto chociaż chwilę poświęcić jego zasadom. Gra odbywa się na jednej talii kart, z której należy usunąć jokery. Początkowo na stole jest siedem kolumn z kartami – ilość rzędów stopniowo rośnie – w pierwszej kolumnie jest jeden rząd, a w ostatniej aż siedem. Zadaniem zawodnika jest takie wyczyszczenie stołu z kart, aby całą talie zgromadzić na czterech stosach, które poukładane będą kolorami, w kolejności od najmniejszej wartości do największej. Zaczyna się od asa, a na królu się kończy układanie kart.